Blog - RPG

Wyświetlono rezultaty 81-90 z 102.

Dlaczego nie rozmawiamy ze sobą?

27-01-2008 19:38
3
Komentarze: 25
W działach: RPG, refleksje
Dlaczego nie rozmawiamy ze sobą?
Hmmm Jak rozmawiać z graczami otworzyłem zdaniem: Nie odkryję Ameryki stwierdzając "Warto rozmawiać". Teraz, bogatszy o kolejne ciekawe doświadczenia, zastanawiam się, czy aby na pewno jest to takie oczywiste. W jednym z dawnych wpisów wspomniałem, że od pewnej drużyny dowiedziałem się, iż nie powinienem im mistrzować mniej więcej miesiąc po ostatniej sesji. Przez bity miesiąc gracze ukrywali przede mną fakt, że nie odpowiadał im mój styl prowadzenia. Dziś dowiaduje się, po 2 miesiącach, że ktoś tam ma szereg krytycznych uwag na temat odgrywania przeze mnie płci przeciwnej. Kilka dni temu, p...

Archeologia #1

22-01-2008 01:19
0
Komentarze: 16
W działach: RPG, sentymentalnie
Archeologia #1
Hmmm Czego to student nie odkryje gdy na horyzoncie sesja? Po długich godzinach zakuwania wieczorkiem mam ochotę się psychicznie odstresować. Nie mam czasu na film czy poważną książkę, bo rano trzeba znowu wstawać i wbijać notatki do głowy, ale coś lekkiego przed snem czemu nie? Ostatnio wróciłem do bajek. Tak bajek. Takich starych, typowych dziecięcych książek, które w dzieciństwie czytali mi rodzice. Mam ich ciągle sporo na półce, więc wydobyłem opasłe tomiszcze "Bajarka opowiada" ze zbiorem różnych dziecięcych bajek i sobie czytam przed zaśnięciem, bo to jedyne na co stać mój mózg po całym...

Czy RPG wpływa na osobowość?

19-01-2008 00:32
3
Komentarze: 18
W działach: RPG, refleksje
Czy RPG wpływa na osobowość?
Hmmm W dyskusji na temat tego czy RPG jest grzechem padło pytanie, czy RPG rozwija? Czy pozwala nam być lepszymi ludźmi? Co de facto nam daje? A może jest wyłącznie stratą czasu? Furiath na swoim blogu dawno temu wypunktował dość klarownie różne pozytywne aspekty gry w RPG. Jednak co ciekawe, wszystkie te punkty odnosiły się do umiejętności/zdolności, które nabywamy grając dostatecznie długo. Żadna z nich nie odnosi się do naszej tożsamości. I tu powstaje pytanie: Czy RPG wpływa na naszą tożsamość? Paskud podrzucił nam link do artykułu z czasopisma psychologicznego w którym czytamy: [RPG...

Czy RPG jest Grzechem?

16-01-2008 11:26
7
Komentarze: 45
W działach: RPG, refleksje
Czy RPG jest Grzechem?
Hmmm Podczas zwykłej, nieco spamowatej dyskusji na Gronie rozwinęła się ciekawa i pouczająca refleksja na temat tego, czy RPG jest grzechem. Pytanie absurdalne, nie? Wcale nie do końca. Cała dyskusja zaczęła się od: Tego Komiksu Takie tam, zwyczajowe durnoty wypisywane, jak to stwierdził mój kolega: przez ludzi chcących byś świętszymi od papieża. Niby nic czym zwykły RPG'owiec by się przejął. Jednak po głębszym wniknięciu w temat wychodzi, że wcale nie jest tak dobrze jak by nam się zdawało. Na dobry początek list do księdza: Mam 15 lat. Lubię czytać książki fantastyczne oraz grać w gry...

Przyzwyczajenie a preferencje

14-01-2008 00:42
5
Komentarze: 13
W działach: RPG, refleksje
Przyzwyczajenie a preferencje
Hmmm Kiedyś, po pewnych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że nie ma złych graczy/mistrzów, są tylko tacy którym nie odpowiada nasz styl gry. Zostałem za to delikatnie zjechany ale mniej więcej wydawało mi się, że teza jest generalnie rzecz biorąc słuszna. Teraz może warto byłoby się chwilkę nad nią zastanowić. A konkretnie chodzi o to, czy aby szumne i jakże trendy słówko, preferencje nie jest sposobem na usprawiedliwianie się? Wydaje mi się, że magiczne słówko preferencje powinno być używane z głową i że do używania go trzeba spełnić pewne wymogi. Grałem wczoraj sesję. Sesję którą uważa...

Towarzyskie Indio-Autorko-Zabawo-Gry RPG

08-01-2008 00:49
0
Komentarze: 30
W działach: RPG, refleksje, pomysły
Towarzyskie Indio-Autorko-Zabawo-Gry RPG
Hmmm Siedzę już jakiś czas i zastanawiam się jak rozpocząć ten wpis. Chcę napisać o moim pomyślę na kilka gier RPG tylko kombinuję jak to zrobić by uniknąć zmasowanego ataku miłośników Indie, którzy w swoim życiu sprawdzili już wszystko i jak to Borejko zauważył, mają rozwiązanie i radę na każdy życiowy problem. No nic, pomysłu na obronę nie mam, więc zamiast okopywać się w ziemi lepiej przygotuje na ewentualny atak w komentarzach. Tak więc jedną ręką zaczynam się zbroić a drugą będę skrobał ten wpis. Wszystko zaczęło się od: WHOSE LINE IS IT ANYWAY Jakiś czas temu wpadłem na ten program...

Mechaniczny sentyment

05-01-2008 15:39
7
Komentarze: 4
W działach: RPG, refleksje, postacie
Mechaniczny sentyment
Hmmm Dzisiejszy wpis będzie w dużej mierze skierowany do tych, którzy czytając moje wypociny uważali/uważają, że jestem typowym odgrywaczem dla którego wczucie się w postać jest w RPG najważniejsze. Dziś będzie o postaciach i osobowościach w które wcielamy się na dłużej. Z którymi mamy szansę się w jakiś sposób utożsamiać. Które zaczynamy naprawdę czuć. O naszych ukochanych postaciach. A konkretnie o tym... Czy mechanika może być silniejsza od sentymentów? Jasne, że może. Zwykłe cyferki na karcie postaci potrafią zbudować więź emocjonalną silniejszą niż cała, budowana długi czas psychika. N...

Nie tak pechowy rok

02-01-2008 15:58
0
Komentarze: 13
W działach: RPG, sentymentalnie
Nie tak pechowy rok
Hmmm Sylwester za nami, ba, nawet Nowy Rok za nami! Tak więc niepowtarzalny czas na notkę podsumowującą. W ciągu minionego roku miało miejsce kilka bardzo ważnych wydarzeń w mojej RPGowej "karierze", które warto powspominać. Zacznijmy więc od początku. Quentin 2007 Pierwsza sromotna porażka na dzień dobry. Mniej więcej rok temu kończyłem spisywanie Poszukiwaczy Zaginionej Ameryki. Rozgrywaliśmy tę kampanię ze stałą ekipą jakieś 9 miesięcy. Pamiętam, że zakończenie spisywałem jeszcze przed jego poprowadzeniem. Scenariusz był gotowy w całości na miesiąc przed zakończeniem go podczas sesji. Sp...

Dziecięca radość gry

30-12-2007 22:00
1
Komentarze: 2
W działach: RPG, refleksje
Dziecięca radość gry
Hmmm Miałem już więcej nie grać w tym roku. Jak zwykle nie wyszło. Nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze gdy ktoś rzuci temat "Andrzej pomistrzowałbyś nam dziś?" to nigdy nie mam nic innego do roboty. Jakieś fatum? Tak czy inaczej, na spontanie rozegraliśmy kolejną sesje, na której byłem świadkiem czegoś niezwykłego. Czegoś, czego nie widziałem od bardzo dawna, a za czym strasznie tęsknie. Dziecięcą radość z gry. Coś niesamowitego. Pierwszy raz od bardzo dawna (co najmniej półtora roku) grałem z 2 graczy, którzy autentycznie cieszyli się jak dzieci z tego co się dzieje na sesji. Gadali m...

Sceny społecznościowe

28-12-2007 14:32
0
Komentarze: 5
W działach: RPG, refleksje, scenariusz
Sceny społecznościowe
Hmmm Dobre Święta nie są złe. Poszły kolejne dwie sesje, dając razem 4 sesje podrząd. I chyba warto przystopować bo co za dużo to nie zdrowo, a przesyt RPG'owy jest o wiele gorszy od przejedzenia babcinym makowcem. Na sesjach działo się sporo i zwłaszcza na podstawie ostatniej mógłbym napisać co najmniej kilka sensownych notek. Jednak tak jak wspomniałem przesyt jest zły, więc zastanówmy się nad pewnymi aspektami po kolei. Na pierwszy ogień pójdą roboczno nazwane sceny społecznościowe, przez które rozumiem integrację BG z NPC'ami. Czego potrzeba by taka scena była pełna, ciekawa i satysfa...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.